Od części do całości, czyli nowy pług

Jesteśmy biurem architektonicznym z wieloletnim doświadczeniem. Chętnie sporządzimy projekt dla Ciebie!

Od części do całości, czyli nowy pług

Razem z tatą każdą wolną chwilę spędzamy na dbaniu o wszystkie nasze maszyny rolnicze. Nie chcemy, by w momencie, kiedy będą najbardziej potrzebne, okazało się, że coś nie działa. Najprostszym sposobem na dopilnowanie ich niezawodności jest pielęgnacja i skupienie się na tym, by potężne urządzenia traktować tak, jak tego potrzebują – a miłośnicy rolniczej technologii, tacy jak my, wiedzą, jak to zrobić. W naszym przypadku najwięcej uwagi skupiamy pługowi, który jest najnowszym nabytkiem na gospodarstwie.

Poznaj każdą część swojego pługa

części do pługa kvernelandTak samo, jak każdy właściciel auta dba o swój samochód, by uniknąć problemów, tak my robimy to samo, tylko ze znacznie większymi maszynami. Zresztą, odpowiednie zajmowanie się swoim sprzętem pozwala spać spokojnie – a raczej w tym przypadku, używać go bez obaw. Jestem w tych sprawach pedantem, nawet większym niż mój ojciec, po którym odziedziczyłem smykałkę. Dogłębnie zapoznaję się z każdą nową maszyną w gospodarstwie. Nasz ostatni zakup, czyli nowy pług od norweskiego producenta, jest obecnie moim oczkiem w głowie. Cały proces poznawczy zaczynał się jednak długo przed pojawieniem się u nas sprzętu – wypytywanie innych posiadaczy o wrażenia, czytanie opinii, zapoznanie się z dokładnym opisem pługa. Trzeba było przygotować się również na przyszłe wymiany części. Akurat części do pługa Kverneland nie stanowią problemu. Na internetowych stronach producenta jest szeroki dostęp do różnego rodzaju dłut, lemieszy, czy nakładek. Nie lubię zostawiać takich kwestii na później – jak zajdzie potrzeba to bez większego zastanowienia wiem, co trzeba zrobić. A zdecydowanie warto wiedzieć o takich maszynach więcej, niż tylko pojmować podstawowe zasady ich działania. Tak jest zresztą ze wszystkim. Każdy może poznać podstawy dotyczące pracy jakiegokolwiek urządzenia czy programu, ale jego pełne wykorzystanie wymaga większej uwagi. Wtedy praca z taką maszyną sprawia znacznie więcej przyjemności i satysfakcji, niż by mogło się wydawać.

Pojazdy używane w naszym gospodarstwie znam na wskroś – od dokładnej mechaniki pracy po każdy, najdrobniejszy nawet element. Nie inaczej jest z nowym pługiem, którego moje własne sumienie nie pozwoliłoby potraktować z mniejszym zainteresowaniem. Każda maszyna działa dzięki jej mniejszym częściom. Nie wystarczy więc podstawowe czyszczenie czy zadbanie, by sprzęt dobrze wyglądał. Znajomość wszystkich poszczególnych jego detali i ich przydatności pozwala korzystać z niego na jeszcze bardziej zaawansowanym poziomie.