Pierwsze wakacje z dziećmi w górach

Jesteśmy biurem architektonicznym z wieloletnim doświadczeniem. Chętnie sporządzimy projekt dla Ciebie!

Pierwsze wakacje z dziećmi w górach

W tym roku postanowiliśmy z mężem, że całą rodziną po raz pierwszy wybierzemy się na wakacje. Chciałam, aby moje maluchy zobaczyły najpiękniejsze zakątki Polski. Nasz wybór padł na południową część kraju. Było nam tam najwygodniej dojechać, bez konieczności męczenia maluchów wielogodzinną podróżą.

Wyjazd na urlop w góry z dziećmi

wczasy w górach z dzieckiemSpędziłam w Internecie bardzo dużo czasu, zanim znalazłam pensjonat spełniający moje oczekiwania. Przede wszystkim, zależało mi, żeby było to miejsce dostosowane do potrzeb najmłodszych. Wczasy w górach z dzieckiem mają sprawić radość nie tylko dorosłym. Znalazłam zakwaterowanie, które na terenie posiadłości miało bardzo rozbudowany plac zabaw. Berbecie mogły szaleć na huśtawkach, zjeżdżalniach i stawiać babki w piaskownicy. Było tam też całkiem duże boisko, które wydawało się idealne do rozgrywek w piłkę nożną. W przypadku kiepskiej pogody, wewnątrz budynku znajdował się także mini bawialnia. Dzieci mogły w niej kolorować i rysować. Było także bogato wyposażone, jeśli chodzi o zabawki. W środku dzieciaki mogły poznać róznorodne gry planszowe. Na stronie internetowej znalazłam informacje o wielu udogodnieniach przygotowanych w miejscu zakwaterowania z myślą o rodzicach. Dzięki temu dowiedziałam się, że nie musimy zabierać ze sobą krzesełka do karmienia, łóżeczka turystycznego czy wanienki. Wszystko było na miejscu. A gdybyśmy zapomnieli kilku innych akcesoriów, również można było je wypożyczyć. Kiedy przyjechaliśmy, okazało się, że dużo rodzin skusiło się na taką ofertę. Dzięki temu moi synowie poznali bardzo dużo rówieśników. Była to dla nich najbardziej frapująca część wyjazdu. Mogli się do woli bawić, wygłupiać i gonić. Oczywiście, nie zabrakło także wycieczek na górskie stoki. Zdobyliśmy razem Morskie Oko, o własnych siłach. Mam nadzieję, że chłopcy zapamiętają te chwile. Będę im o nich przypominać, ponieważ wróciliśmy z tego wyjątkowego wyjazdu z milionem wspólnych zdjęć. Coraz więcej hoteli i pensjonatów kieruje swoją ofertę do rodzin przyjeżdżających w odwiedziny z maluchami. Już nie mogę się doczekać następnego wyjazdu! 

Jestem zadowolona, że znalazłam takie miejsce, które odpowiada potrzebom wszystkich moich domowników. Dzięki kilku udogodnieniom nie miałam wątpliwośći co do tego, że w miejscu zakwaterowania znajdę wszystkie niezbędne akcesoria. Moje dzieci korzystały z przewijaka, łóżeczka czy krzesła do karmienia. Wyjazd dał im możliwość poznania zupełnie nowej części kraju i innych dzieci. Cieszę się, że się na niego zdecydowałam i całą wycieczkę powtórzymy już za rok!