Rola tylnych lamp rowerowych w ruchu ulicznym

Jesteśmy biurem architektonicznym z wieloletnim doświadczeniem. Chętnie sporządzimy projekt dla Ciebie!

Rola tylnych lamp rowerowych w ruchu ulicznym

Przejażdżki rowerem są bardzo często praktykowaną formą aktywności fizycznej w naszym kraju. Aby móc jeździć rowerem po drogach publicznych trzeba mieć ukończone osiemnaście lat lub posiadać odpowiednie uprawnienia w postaci karty rowerowej uzyskiwanej po zdaniu egzaminu z przepisów drogowych, które są najczęściej urządzane w szkole. Oczywiście trzeba także wiedzieć, że do jazdy po drogach publicznych trzeba także posiadać odpowiednio przystosowany rower.

Rower musi posiadać lampę rowerową tylną

lampy rowerowe tylneObowiązkowym wyposażeniem roweru, który może być dopuszczony do jazdy po drogach publicznych to co najmniej jeden działający hamulec, światło przednie, dzwonek lub inny sygnał ostrzegawczy, który nie wydaje przeraźliwych dźwięków a także tylne światło odblaskowe i świecące. Jak widzimy, nie tylko pedały i kierownica, ale także inne obowiązkowe wyposażenie dopuszczą nasz pojazd do poruszania się po drogach. Oczywiście wszystko to jest wyznaczone przez względy bezpieczeństwa i w pełni uzasadnione. Hamulec i sygnał dźwiękowy to sprawa oczywista. Przednia lampa przyda się podczas oświetlania sobie ciemnej drogi, natomiast oświetlenie tylne to sprawa bezpieczeństwa rowerzysty. Jak wiadomo lampy rowerowe tylne sprawiają, że nadjeżdżające od tyłu, czyli na tym samym pasie pojazdy będą mogły zauważyć jadącego rowerzystę i w lepszy sposób zareagować na taką sytuację. Plaga potrąceń rowerzystów, zwłaszcza na tym samym pasie po którym się poruszają jest spowodowana przeważnie słabą widocznością osoby kierującej rowerem. Policja zaleca stosowanie w lampach tylnych światła migającego, które w lepszy sposób zwraca uwagę kierowców. Ważne jest także światło odblaskowe niezbędne w przypadku gdy na zewnątrz będzie ciemno, a wysiądą nam baterie. Są lampy, które łączą ze sobą światło generowane i światło odblaskowe w jednym urządzeniu i nawet sprawdzają się w tej roli. Zasilanie lamp tylnych odbywa się na trzy sposoby w zależności od konstrukcji urządzenia. Podstawowe wersje są zasilane za pomocą baterii lub poprzez dynamo umieszczone w piaście lub na kole roweru. W tym drugim przypadku nie musimy kupować baterii, ale dynamo obciąża nieco rower. Trzecie wersje to lampy posiadające swój akumulator, który ładujemy w domu.

Jakąkolwiek wersje wybierzemy, to trzeba pamiętać, że światła należy utrzymywać w ciągłej sprawności ze szczególnym dbaniem o źródło ich zasilania. Niedopilnowanie tego może sprawić, że przestanie ono funkcjonować w najmniej odpowiednim momencie. Taka sytuacja narazi nas nie tylko na dostanie mandatu, ale także na niebezpieczeństwo wypadku lub kolizji z innym pojazdem.