W jakiej sukience iść na spotkanie biznesowe?

Jesteśmy biurem architektonicznym z wieloletnim doświadczeniem. Chętnie sporządzimy projekt dla Ciebie!

W jakiej sukience iść na spotkanie biznesowe?

 

Będąc przedsiębiorczą kobietą zawsze liczyła się dla mnie praca, a że wykonuję zawód biurowy i posiadam własną firmę, siedzę przy biurku około dziesięciu godzin dzienne. Ma to swoje plusy oraz minusy. Minusem jest to, że niestety przestałam się mieścić w swoje rzeczy. W ciągu dwóch lat z osoby szczupłej stałam się osobą puszystą i ważę siedemnaście kilo więcej. Trudno jest się w tym wszystkim wcisnąć w jakąś ładną sukienkę, która pasowałaby na spotkanie biznesowe.

Sukienka wieczorowa dla kobiety z nadwagą

sukienki wieczorowe dla puszystychJako, że jestem reprezentatywną osoba, nie mogę sprawiać wrażenia osoby nieeleganckiej oraz niechlujnej, a o to nietrudno, jeśli dobierze się nieodpowiednią elegancką sukienkę, która nie zamaskuje niedoskonałości mojego ciała. Zawsze więc celuję tylko w dobrze dopasowane sukienki, które robią wrażenie na mnie oraz na moich kontrahentach. Moim atutem jest duży biust, więc to eleganckie sukienki wieczorowe musza więc go podkreślić, by na nim skupiła się cała uwaga. Najgorzej jest w okolicach brzucha. Tutaj materiał musi być prosty bez jakichkolwiek zagięć i zwężeń. Ewentualnie można zastosować poszerzające kieszenie w okolicy bioder, które ładnie podkreślą figurę. Można zapomnieć o paskach ściskających, jednakże sukienki wieczorowe dla puszystych mają zwężenia tuz pod biustem i to jest najlepsze, co można zastosować w konstrukcji stroju dla osoby, która ma nieco więcej kilogramów. Istotne jest także zakrycie ramion, które także mają zbędny tłuszczyk. W tym przypadku warto jest zastosować luźne rękawki, które będą swobodnie opadały na ramiona. Można je również nieco pofalować. Dekolt powinien być w formie albo kwadratu, albo wciosu. Zawsze wybieram eleganckie sukienki w stonowanych kolorach. Idealnie tutaj nadaje się czerń, która optycznie pomniejsza rozmiary ciała. Można również zastosować jaśniejszy kolor w biuście, a nieco ciemniejszy w dolnej części. Wówczas ciało będzie bardziej proporcjonalne pod względem wizualnym. Unikam chodzenia w pastelowych i białych sukienkach. Bardziej celuję w ciemne kolory z ewentualnym mocnym akcentem kolorystycznym.

Jeśli mam kupować coś dla siebie, muszę zawsze to dobrze przemyśleć. Sukienki dla puszystych po kilka razy oglądam. Przeglądam się krytycznie w lustrze i zwracam uwagę na ewentualne niedoskonałości i staram się je zamaskować innym wzorem sukienki lub krojem. Przyznam szczerze, że lubię tę czynność, jaką jest kupowanie sukienek dla puszystych i co najważniejsze, nie mam z tego powodu żadnych kompleksów. To świetna zabawa!