Miałam wypadek komunikacyjny i potrzebowałam odszkodowania

Jesteśmy biurem architektonicznym z wieloletnim doświadczeniem. Chętnie sporządzimy projekt dla Ciebie!

Miałam wypadek komunikacyjny i potrzebowałam odszkodowania

Pod koniec zeszłego roku brałam udział w masowym wypadku komunikacyjnym na autostradzie. Zderzyło się w nim ze sobą kilkanaście samochodów. Obniosłam w tym wypadku niewielkie obrażenia, które jednak spowodowały, że przez kilka tygodni byłam niezdolna do pracy. Nie mówiąc już o kosztach naprawy samochodu, które musiałam ponieść. Nie byłam sprawcą wypadku, dlatego miałam nadzieję, że szybko i sprawnie uzyskam odszkodowanie. W końcu posiadałam ubezpieczenie na samochód, a także polisę na życie. Nic bardziej mylnego.

Jak uzyskać odszkodowanie po wypadku komunikacyjnym?

zasłużone odszkodowania komunikacyjneKiedy tylko doszłam do siebie, złożyłam odpowiednie wnioski w mojej agencji ubezpieczeniowej. Nie dosyć, że czekałam długo na odpowiedź, to jeszcze była ona negatywna. Doszłam jednak do wniosku, że tak tego nie zostawię. Udałam się do prawnika i zapytałam o to, co mogę teraz zrobić. Okazało się, że świetnie trafiłam, ponieważ zasłużone odszkodowania komunikacyjne to specjalność tego prawnika. Miał on wieloletnie doświadczenie w rozwiązywaniu dla swoich klientów takich spraw. Dostarczyłam mu wszystkie dokumenty odnośnie wypadku oraz decyzję ubezpieczalni o tym, że nie przyznają mi odszkodowania. Prawnik stwierdził, że taka decyzja z ich strony jest niesłuszna i pomógł mi napisać odwołanie. Poparł je odpowiednimi przepisami prawnymi i na końcu kazał dopisać, że jeśli wniosek nie zostanie przez nich ponownie rozpatrzony, a wyżej wymieniona sprawa ponownie sprawdzona to sprawa zostanie przeze mnie skierowana do sądu, jako próba oszustwa i nie dopełnienie obowiązków przez pracowników ubezpieczalni. Teraz wystarczyło złożyć ten wniosek w siedzibie ich firmy i ponownie czekać na odpowiedź. Prawnik kazał mi się nie martwić, ponieważ w takiej sytuacji większość spraw rozpatrywana jest pozytywnie, a nawet jeśli nie to sprawy sądowe są dosyć szybkie i sędziowie szybko je rozpatrują. Jedynym problemem może być czekanie na termin rozprawy. Również koszty sądowe w takiej sytuacji, nie są ponoszone przeze mnie. Złożyłam więc wniosek i czekałam.

Już wkrótce przekonałam się, że prawnik miał rację. Wystarczyło kilka dni roboczych i dostałam wiadomość od firmy ubezpieczeniowej, że moje odwołanie zostało rozpatrzone pozytywnie. Dostałam nawet pisemne przeprosiny za to, że sprawa w poprzedniej sytuacji została źle rozpatrzona. Dowiedziałam się z pisma, że taka decyzja była ich pomyłką i odszkodowanie za wypadek komunikacyjny jest przeze mnie zasłużone. Byłam bardzo zadowolona z takiego obrotu sprawy. Już dwa dni później odebrałam pieniądze z poczty.